Tradycyjnie i na słodko - miody dębickie i krówka szczecinecka

Dwie zupełnie inne historie ukryte w produktach wytwarzanych na Pomorzu Zachodnim, choć ze wspólnym mianownikiem – słodkim smakiem. Lista Produktów Tradycyjnych poszerza się o kolejne przysmaki z województwa zachodniopomorskiego. To: krówka szczecinecka oraz miody dębickie wytwarzane z pożytku pochodzącego z roślin występujących na polach i łąkach gminy Maszewo. W piątek, 12 lutego 2016 r., podczas konferencji prasowej wnioskodawcy regionalnych słodkości przedstawili historię i metody ich wytwarzania. W spotkaniu z dziennikarzami uczestniczył wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego Jarosław Rzepa.
W tym tkwi nasza siła
Miody dębickie i krówka szczecinecka to kolejno 36 i 37 produkt z naszego regionu wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych. Listę tę prowadzi Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Mogą się na niej znaleźć produkty, do których wytwarzania wykorzystuje się metody znane od co najmniej 25 lat. – Nasz region w kategorii miody jest potęgą. Praktycznie wszystkie powiaty mają takie silne produkty – mówił podczas konferencji prasowej wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego Jarosław Rzepa i przypomniał, że dwa lata temu, podczas targów Polagra, stoisko Pomorza Zachodniego nawiązywało aranżacją to ula i tradycji pszczelarskich. Podczas konferencji wicemarszałek dziękował wnioskodawcom za trud włożony w uzyskanie wpisu.
Pszczółka, która przyniosła szczęście i dumę
Tradycja wytwarzania miodów dębickich sięga roku 1945 i wsi Dębice. Obecnie pod tą nazwą wytwarzanych jest kilka odmian miodów – wielokwiatowy, lipowy, rzepakowy, gryczany, faceliowy, leśny, nawłociowy. Pożytek wykorzystywany do produkcji tych miodów pochodzi głównie z roślin występujących na polach i łąkach gminy Maszewo, a także okolicznych lasów mieszanych. – W latach 50. i 60. w co drugim gospodarstwie były ule. Z racji tego nazwa miody dębickie jest oddaniem hołdu i chęcią zapamiętania naszych sąsiadów, którzy zajmowali się pracą z pszczołami – mówił podczas konferencji Bogumił Szymański, właściciel gospodarstwa pasiecznego „Lipowa Pasieka w Dębicach” i razem z żoną wnioskodawca wpisania 36 produktu na LPT – Pan Kobylański, pan Oślizgło, pan Wręczycki, pan Sadowski, pan Jóźwik to tylko nieliczne nazwiska z kilkudziesięciu pszczelarzy, którzy mieli pasieki w Dębicach. Trudno było znaleźć tak małą wieś, w której żyło i pracowało tylu pszczelarzy – dodała pan Danuta Szymańska.
Burmistrz Miasta i Gminy Maszewo Jadwiga Ferensztajn jest dumna i zaszczycona, że miody dębickie zostały wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych. – Nie można sobie wyobrazić słodszej i milszej promocji. To pierwszy w naszej gminie produkt tradycyjny – mówiła podczas spotkania.
Znane w Polsce, znane na zagranicznych rynkach
O krówkach szczecineckich mówił prezes Cukierniczej Spółdzielni Inwalidów SŁOWIANKA ze Szczecinka Sławomir Pawłowski. To przedsiębiorstwo, które funkcjonuje od roku 1954. – Krówkę w tej recepturze produkujemy od ponad 45 lat. Uważamy, że połączenie tradycji i nowoczesności w firmie jest możliwe. Powróciliśmy do receptur opartych na naturalnych i pełnowartościowych składnikach – mówił pan Sławomir podczas konferencji. A w czym tkwi sukces krówki ze Szczecinka? – Nasze krówki są produkowane z pełnego mleka, z dodatkiem prawdziwego masła, na syropie ziemniaczanym, a nie glukozowym - wyjaśniał na konferencji S. Pawłowski. Dodał też, że smak krówek ze Słowianki jest niepowtarzalny.
Spółdzielnia SŁOWIANKA w roku 2015 wysłała na rynek chiński 50 ton swoich produktów, a w tym roku chce podwoić ten wynik. Firma sprzedaje swoje produkty do Wietnamu czy Północnej Afryki.
70 procent załogi spółdzielni ze Szczecinka to osoby z niepełnosprawnością.
SŁOWIANKA zatrudnia obecnie 185 osób.
Podczas konferencji Sławomir Pawłowski zwrócił uwagę na dobrą współpracę ze na linii biznes i samorząd i lokalne władze. Z tą opinią zgodził się Wicestarosta Powiatu Szczecineckiego Marek Kotschy, który przyznał też, że smak krówek szczecineckich zna od dziecka.
Podczas konferencji wicemarszałek województwa Jarosław Rzepa przekazał producentom listy gratulacyjne podpisane przez Marszałka Województwa Zachodniopomorskiego Olgierda Geblewicza.






